Ile kosztuje chrzest?




Stało się. Jesteś w ciąży, może nawet już urodziłaś dziecko, a może dopiero przymierzasz się do założenia rodziny ze swoim facetem. A jak nie masz faceta, to nic nie szkodzi, post może być formą czystej kalkulacji, która kiedyś może Ci przydać, więc dlaczego nie miałabyś przeczytać o tym już teraz?

Nosisz dziecko pod sercem przez standardowe 9 miesięcy – czasem krócej, czasem ciut dłużej niż wychodziłoby z terminu wyznaczonego przez ginekologa. Zazwyczaj po kilku miesiącach pojawia się dylemat, co z chrzcinami? Ochrzcić dziecko czy nie? Teraz czy później? Co z organizacją chrztu? Ile dać w kopercie księdzu? Ile gości zaprosić? Jak podzielić obowiązki?

Dzisiaj dla Was – kochane kobiety, rodzice jakiegoś maleństwa, a nawet i dla przyszłych rodziców post o chrzcinach, a dokładniej o opłacie kościelnej za udzielenie sakramentu chrztu.

Ile dać w kopercie za chrzest?
Opłata kościelna ◄


Wśród kilku facebookowych grup, do których należę co jakiś czas pojawia się wątek pieniędzy za chrzest dla księdza. Odpowiedzi na to pytanie są różne, tak jak różna jest każda z nas. Czasami odpowiedzi są jednak śmieszne, a wynikające sprzeczki nad wyraz niestosowne. Najbardziej z wszystkich odpowiedzi udzielonych przez grupowiczów lubię „daj tyle na ile Cię stać” i coś w tym jest, tylko nikt z nich nie powiedział, ile to dokładnie może kosztować. A jak dam za mało? A jak mogłam zaoszczędzić, a jednak wydałam na to za dużo?

Niektóre z kobiet oznajmiły, że każdy ksiądz ma swoje ceny, mogą one się od siebie diametralnie różnić, co według mnie jest przerażające. Najbardziej rozśmieszyła mnie wypowiedź jednej z Pań, która zasugerowała, że mama dziecka, powinna dać „kopertę, a w środku kartkę z napisem Bóg zapłać”. Zrozumiałam, że miało to być śmieszne. Wiedząc jednak jak różnorodne jest społeczeństwo, nie zaczęłam się śmiać. Jestem wręcz przekonana, że autorka tej wypowiedzi sama by tak nie zrobiła i tylko chciała zabłysnąć na jednej z grup. Z drugiej jednak strony, jestem zdania, że na pewno ktoś już tak kiedyś zrobił. Chciałabym jednak zobaczyć minę księdza, jak otwiera pustą kopertę.

Wracając jednak do prawdziwych, realnych kwot. Wszystko zależy od Waszych możliwości, jeżeli ciężko zarabiacie na każdy grosz, a mimo wszystko pod koniec miesiąca zostaje Wam tyle co nic, po opłaceniu wszystkich rachunków i zrobieniu innych potrzebnych zakupów – zazwyczaj nie daje się mniej niż 50 zł.

Niektóre kobiety wspominają, że musiały dać „co łaska, ale nie mniej niż ...”, gdzie trzy kropki oznaczają jakąś konkretną kwotę – przykłady cen mogą być różne, może to być 100 zł ale również 150 zł. Będąc zupełnie szczerą - uważam, że za sakramenty nie powinno się płacić, bo jakby nie patrzeć wstępuje się do wspólnoty danej społeczności wierzącej.

Osobiście uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłoby danie w kopercie 100 zł. Jak czytałam wypowiedzi niektórych kobiet, które wspominały o tym, że płaciły po 400 zł za sam chrzest, to w głowie pojawiła mi się myśl „
halo, co z Wami?”. Opłata dla księdza nie powinna być dana na zasadzie „kto da więcej, ten będzie lepiej postrzegany”, więc kobietki nie szalejmy z opłatami za udzielenie sakramentu.

Komentarze

  1. Osobiście uważam taki temat za wielopłaszczyznowy. Sama mam 2 dzieci. Raz dałam 50 zł, drugi raz ksiądz nic nie chciał. Więc bywa różnie. W zależności też od tego jak dobrze zna się swoją parafię i księży. Jak się ich zna to pytania o cenę nie wydają sie aż tak problematyczne - ja mam w zwyczaju zawsze o wszystko pytać wprost ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem powinno być co łaska. Smutno mi jak widzę, że ktoś jest osobą wierzącą i nie ma pieniędzy, a ksiądz odmawia chrztu. Porażka...

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem płacenia za chrzest czy pogrzeb to po prostu kpina.. Ksiądz z mojej parafi nie bierze mniej niż 100 zł.. niestety, tak jak wspomniałaś niekiedy pod koniec miesiąca w niejednej rodzinie zostaje 6 zł w portfelu wiec dziecko nie może być ochrzczone.. czyli, przestaje być dzieckiem Chrystusa? Ohh, temat rzeka! Pozdrawiam :)
    s-busz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. My jutro idziemy się umówić na chrzest, zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy wpis :)Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty