9 sposobów na walkę z siniakami



Dzisiejszy post został stworzony głównie z myślą o tych, którzy tak jak ja mają często do czynienia z siniakami. Raczej żadnej z nas się one nie podobają, a dodatkowo - jeśli są duże - stanowią jakieś widoczne odznaczenie na naszym ciele, niezależnie od zajętego obszaru.

 
Ze sporą ilością siniaków spotykają się niewątpliwie sportowcy oraz osoby, które pracują fizycznie w trudnych warunkach, mam tu na myśli np. budowlańców. Siniec może przybrać różnokolorowe formy oraz znajdować się na różnych częściach ciała. Z własnych obserwacji zauważyłam, że najczęściej spotykam je na nogach, niektórzy jednak częściej zauważają je na rękach.

 
Jeśli mówimy o siniakach, to jako jedną z pierwszych przyczyn powstania kolorowego nieproszonego gościa wymienimy uderzenie o coś ciężkiego, twardego. I najczęściej ta przyczyna jest trafna, czasami nawet nie pamiętamy, że w coś natrafiliśmy i pojawił się uraz.

 
Siniaki najczęściej same się goją. Wyglądają jednak niekorzystnie, zwłaszcza jeśli są duże i w widocznym miejscu. Każda z nas chce się pochwalić, zwłaszcza w lato piękną opalenizną, ładnym ciałem, jednak widoczne efekty urazów nie są do tego nam potrzebne.
 


Jak sobie poradzić z siniakami?
 
 
Na to pytanie długo nie znałam odpowiedzi i po prostu czekałam. Dzień, dwa, tydzień i siniak schodził sam. Dzisiaj jednak przedstawiam Wam poniżej kilka sposobów na szybsze pozbycie się kolorowych odcieni na ciele.


1) Zimny okład
Zimny okład w miejsce, w którym powstał siniec. Będzie on zapobiegał dalszemu rozpowszechnianiu się, innymi słowy - pod wpływem zimnego okładu nasz problem się nie będzie rozlewał pod skórą, a kolorowe plamki nie zajmą nam większej powierzchni na ciele niż dotychczas.

2) Żel "Siniak" do kupienia w aptece, bez recepty
Jeśli mamy w pobliżu aptekę, to warto się do niej udać i wykupić specjalny żel, którego cena zazwyczaj nie powinna przekraczać więcej niż 10-12 zł. Przyśpiesza wchłanianie siniaków i zmniejsza obrzęk. Do jego stworzenia wykorzystano wyciągi z kasztanowca i oczaru wirginijskiego, a także trokserutynę.

 
3) Tabletki "Arnica Montana"  Przyśpieszają wchłanianie krwiaków, a także poprawiają krążenie. Istnieje ryzyko skutków ubocznych, jak prawie we wszystkim co zażywamy lub sami sobie kupimy bez wiedzy lekarza czy innego specjalisty. Jeśli zjemy tabletek za dużo mogą pojawić się np. bóle głowy czy podwyższona temperatura ciała.

4) Kapusta
Schłodzony i rozbity liść kapusty może przynieść nam ulgę, działając podobnie jak zimny okład. Liście kapusty mają działanie ściągające, wysuszające, a także zapobiegające się namnażaniu grzybów i innych bakterii. Kapusta nie leczy chorób, działa tylko na "to, co widoczne". Nie działa więc tak jak wspomniany wyżej żel czy tabletki.

5) Sposoby z apteki
Pytając o rady wśród facebookowych grupowiczek dostajemy w odpowiedzi przykłady różnych lekarstw dostępnych w aptece (poza oczywiście wspomnianymi wyżej dwoma metodami farmaceutycznymi). Lioton 1000, Rutinoscorbin, witamina C, maść Vicks. Osobiście nie stosowałam na siniaki, jednak bardzo polecam maść Vicks do bolącego gardła czy węzłów chłonnych. Wystarczy posmarować szyję, owinąć szalikiem, by było ciepło i tak pozostawić na kilka bądź kilkanaście minut.

6) Borasol
Borasol, inaczej Acidum boricum, jest w postaci płynu i działa wysuszająco, a także odkażająco. Polecany jest przy oparzeniach, stłuczeniach, obrzędach, wypryskach oraz powierzchniowych uszkodzeniach naskórka. Zalecane jest przemywanie skóry płynem 2-3 razy dziennie.

7) Hirudoid
Hirudoid, inaczej Heparinoid można zakupić w dwóch formach - jako maść oraz żel. Działa przyśpieszająco na wchłanianie krwiaków, przeciwzapalnie, przeciwzakrzepowo oraz przeciwobrzękowo. Zaleca się nakładanie 3-5 cm Hirudoidu na miejsce siniaka. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że mogą być skutki uboczne, wynikające przez bliski kontakt, tzw. uczulenie kontaktowe oraz sporadyczne miejscowe reakcje alergiczne.

8) Miód
Na nasze siniaki wystarczy nałożyć miód i smarować to miejsce odpowiednią ilością miodu. Także jeśli mamy w kuchni ten słodki specjał, to odrobinkę możemy go podkraść, aby pozbyć się sińców.

9) Papka z wody i sody
Soda jest częstym gościem w naszych zapasach kuchennych. Maseczka z sody oczyszczonej może być podobnie jak miód nakładana i smarowana w miejscu do tego wyznaczonym przez siniec. Dodatkowo może działać jak peeling, gdyż dogłębnie oczyszcza pory, a także rozjaśnia przebarwienia i blizny.

4 komentarze:

  1. Bardzo fajny i wartościowy blog ❤ Zostaję na dłużej 😁
    Pozdrawiam:
    miedzykropkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre rady . Przydatny wpis .

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydatny artykuł :) U mnie tydzień bez siniaka jest niemożliwy heheh a takie wskazówki na pewno się przydadzą :D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne porady, ja to wiecznie posiniaczona chodzę ;d

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.